Bitcoin powrócił do ważnego poziomu psychologicznego, podczas gdy rynki odbiły w obliczu utrzymujących się napięć na Bliskim Wschodzie.
Cena Bitcoina sięgnęła 70 125 USD w późnych godzinach handlu w poniedziałek na Coinbase (popularnej giełdzie kryptowalut) według danych TradingView.
Jednak napotkał tam opór – podobnie jak 25 lutego – i nieznacznie się cofnął. W momencie pisania tekstu, we wtorkowej porannej sesji w Azji, Bitcoin oscylował wokół 68 tys. USD.
Szalone odwrócenie na rynkach
We wtorek analityk kryptowalut Bull Theory zwrócił uwagę na szalone odwrócenie na rynkach.
Jeszcze dobę wcześniej dominował skrajny strach i panika, gdy amerykańskie kontrakty terminowe otworzyły się w niedzielę wieczorem – podkreślił. Amerykańskie rynki akcji oraz kryptowaluty mocno odbiły.
Dodał:
Rynki nie nienawidzą złych wiadomości, tylko niepewności. Śmierć Chameneiego nie wywołała chaosu – usunęła jedynie niejasności, a rynek natychmiast to wycenił.
Bitcoin ignoruje panikę wojenną
Tradycyjne strategie unikania ryzyka zakładają, że Bitcoin powinien teraz spadać – napisał portal makroekonomiczny Milk Road.
Jeśli jednak Bitcoin utrzyma tę rozbieżność względem tradycyjnych aktywów ryzyka w warunkach przedłużającego się stresu geopolitycznego, teza o cyfrowym złocie zyska nowe mocne wsparcie.
Rozumiemy, że nagłówki o wojnie niepokoją inwestorów, ale w marcu spodziewamy się wzrostów na giełdach – skomentował w poniedziałek Tom Lee z Fundstrat.
To dokładnie to samo, co wydarzyło się w 2022 roku, gdy Rosja najechała na Ukrainę – zauważył analityk CrediBull Crypto.
Dodał, że dzień inwazji wyznaczył lokalne dno po kilku miesiącach spadków, a następnie przez miesiąc kurs rósł o 40 procent, zanim spadki powróciły.
Pierwszą reakcją ludzi w takich sytuacjach jest zwykle panika i sprzedaż – co w obu przypadkach oznaczałoby pozbycie się aktywów dokładnie na lokalnym minimum.
Z kolei analityk CryptoQuant Moreno wskazał, że presja sprzedaży ze strony niedawnych nabywców wyraźnie słabnie. Panikę zastępuje cierpliwość lub przynajmniej zmęczenie.
Mimo niedawnej eskalacji z udziałem Iranu – zdarzenia, które historycznie prowokuje reaktywną wyprzedaż – dane nie pokazują żadnego istotnego wzrostu napływów na giełdy ze strony krótkoterminowych posiadaczy.
Nie było panicznej realizacji zysków, kapitulacji strat ani typowego reaktywnego zachowania tej grupy zwykle bardzo wrażliwej na wydarzenia – podsumował.
Santiment podał, że wraz z odbiciem rynków w danych społecznościowych pojawił się ogromny wzrost pozytywnego sentymentu, gdy cena Bitcoina groziła zejściem poniżej 65 tys. USD.
Dyskusja koncentruje się obecnie mocno wokół konfliktu Iran-Izrael-USA, dlatego należy spodziewać się dużej zmienności przy każdej ważnej aktualizacji wydarzeń.
Perspektywa rynku kryptowalut
Kapitalizacja całego rynku kryptowalut wzrosła w ciągu dnia o 2,6 proc. i sięgnęła 2,42 bln USD w momencie pisania.
Ruch napędzał przede wszystkim Bitcoin, choć Ether również wrócił powyżej 2 tys. USD i utrzymuje się tuż nad tym poziomem.
Zyski altcoinów były wyraźnie mniejsze niż dwóch największych aktywów cyfrowych.
FAQ
Czy Bitcoin zawsze spada przy złych wiadomościach geopolitycznych? Nie. Jak pokazują ostatnie godziny, rynek szybko wycenia usunięcie niepewności, a nie same negatywne informacje.
Co oznacza szalone odwrócenie na rynkach? To gwałtowne odbicie cen po okresie paniki – w tym przypadku z poziomu strachu do silnego wzrostu w ciągu zaledwie 24 godzin.
Dlaczego altcoiny rosną wolniej niż Bitcoin i Ether? W okresach niepewności inwestorzy najpierw skupiają się na największych aktywach, a dopiero później rozkładają kapitał na mniejsze projekty.
Czy sytuacja na Bliskim Wschodzie może jeszcze wpłynąć na kryptowaluty? Tak – każde nowe ważne doniesienie z regionu może wywołać krótkoterminową zmienność, dlatego warto śledzić aktualizacje na bieżąco.