27 sierpnia 2026 roku funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości (CBZC) zatrzymali w Warszawie Radosława Piesiewicza, prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego (PKOl), w ramach śledztwa dotyczącego upadłej giełdy kryptowalut Zondacrypto. Jak donosi serwis CrypS, akcję zrealizowano na zlecenie Śląskiego Wydziału Prokuratury Krajowej w Katowicach, co oficjalnie potwierdził minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek. Zatrzymanie ma na celu wyjaśnienie roszczeń pokrzywdzonych klientów oraz umów sponsoringowych łączących PKOl z giełdą.
Zatrzymanie Radosława Piesiewicza i szczegóły akcji CBZC
Akcja służb odbyła się 27 sierpnia 2026 roku w Warszawie. Funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości (CBZC) zatrzymali prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego (PKOl) Radosława Piesiewicza na zlecenie Śląskiego Wydziału Prokuratury Krajowej w Katowicach w ramach śledztwa dotyczącego upadku giełdy kryptowalut Zondacrypto.
Informację o akcji oficjalnie potwierdził minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek. Śledztwo dotyczy relacji finansowych, w ramach których w październiku 2025 roku giełda Zondacrypto została sponsorem generalnym Polskiego Komitetu Olimpijskiego oraz Olimpijskiej Reprezentacji Polski. Umowa przewidywała również zmianę nazwy siedziby PKOl na zondacrypto Centrum Olimpijskie PKOl.
Do działań służb doszło niedługo po tym, jak Przemysław Kral, szef upadłej giełdy Zondacrypto, podjął współpracę z prokuraturą i ubiega się o status małego świadka koronnego. Obrońca Przemysława Krala, adwokat Roman Giertych, oświadczył, że aktywa przekazane prokuraturze oraz zabezpieczony majątek powinny wystarczyć na zaspokojenie roszczeń wszystkich poszkodowanych klientów.
Kontrowersyjny sponsoring PKOl i ryzyka nadzorcze
Współpraca, którą nawiązał Polski Komitet Olimpijski (PKOl) z platformą Zondacrypto, rozpoczęła się kilka miesięcy wcześniej. W październiku 2025 roku giełda została sponsorem generalnym Olimpijskiej Reprezentacji Polski oraz PKOl, zakładając rebranding siedziby na zondacrypto Centrum Olimpijskie PKOl.
To powiązanie z podmiotem z rynku kryptowalut znalazło się w centrum zainteresowania śledczych. Ruch ze strony organów ścigania nastąpił po tym, jak Przemysław Kral zdecydował się na współpracę z prokuraturą. Zeznania Krala i jego starania o status małego świadka koronnego doprowadziły do dynamicznych działań CBZC i zatrzymania, które objęło prezesa PKOl Radosława Piesiewicza.
Jedną z kluczowych kwestii pozostaje spłata zobowiązań wobec poszkodowanych inwestorów. Jak wskazuje oświadczenie, które wydał adwokat Roman Giertych, obrońca szefa platformy, przekazane aktywa i wcześniej zabezpieczone mienie pozwolą na pełne zaspokojenie roszczeń klientów giełdy Zondacrypto. Ostateczny bilans zweryfikuje Śląski Wydział Prokuratury Krajowej w Katowicach.
Współpraca szefa giełdy z prokuraturą i perspektywa zwrotu środków
Przemysław Kral, stojący na czele upadłej giełdy Zondacrypto, podjął współpracę ze Śląskim Wydziałem Prokuratury Krajowej w Katowicach i dąży do uzyskania statusu małego świadka koronnego. Jak informował portal CrypS, zeznania szefa giełdy otworzyły nowy etap w śledztwie.
Adwokat Roman Giertych reprezentujący Krala zapewnił, że przekazany majątek oraz środki zabezpieczone przez organa ścigania w pełni wystarczą na pokrycie strat poniesionych przez poszkodowanych klientów. Informacja ta ma kluczowe znaczenie dla osób, które straciły fundusze w wyniku upadku giełdy Zondacrypto.
Kilka kluczowych decyzji w tej sprawie należy obecnie do prokuratury. Zanim pierwsze środki trafią do pokrzywdzonych, Śląski Wydział Prokuratury Krajowej w Katowicach przeprowadzi dokładną weryfikację zabezpieczonych aktywów. Zatrzymanie Radosława Piesiewicza pokazuje, że Afera Zondacrypto zatacza coraz szersze kręgi.