Rynek kryptowalut ponownie znalazł się pod silną presją sprzedających. Bitcoin zanotował nowe minimum z ostatnich czterech miesięcy, a większość altcoinów odnotowała dwucyfrowe spadki w ciągu doby.
Bitcoin na nowym 4-miesięcznym dołku
Bitcoin nie może złapać oddechu. Po chwilowej stabilizacji powyżej 73 tys. USD na początku czerwca, niedźwiedzie przejęły pełną kontrolę. Najpierw padł poziom 70 tys. USD, później 66 tys. USD, aż w końcu kurs spadł poniżej 62 tys. USD – najniżej od lutego.
Po fali likwidacji o wartości ponad 1,6 mld USD na całym rynku, Bitcoin odbił się nieznacznie do okolic 64 tys. USD, jednak szybko napotkał opór. W momencie publikacji cena oscyluje poniżej 63 tys. USD, co oznacza spadek o około 14% w ciągu ostatniego tygodnia.
Kapitalizacja Bitcoina spadła do 1,260 bln USD, a jego dominacja nad altcoinami obniżyła się o ponad 2 punkty procentowe do poziomu 55,6%.
Altcoiny w najgorszej formie od miesięcy
Sytuacja altcoinów wygląda jeszcze gorzej. Większość z nich traci znacznie więcej niż Bitcoin.
- Ethereum spadło do 1750 USD, osiągając najniższy poziom od 14 miesięcy.
- Solana straciła 9% i przebiła w dół poziom 70 USD.
- XRP chwilowo spadł poniżej 1,15 USD.
- Cardano (ADA) znalazło się poniżej 0,19 USD – najniżej od kilku lat.
- BNB spadło poniżej 600 USD po 7-procentowej stracie.
Największe spadki zanotowały dziś NEAR, TON oraz RENDER – nawet do 18% w ciągu 24 godzin. Wyjątkiem pozostaje WLD, które zyskało około 11%.

Kapitalizacja całego rynku w głębokiej korekcie
Całkowita kapitalizacja rynku kryptowalut straciła w ciągu jednej doby kolejne 140-150 mld USD i spadła poniżej 2,27 bln USD. To kontynuacja spadków zapoczątkowanych pod koniec maja.
FAQ
Dlaczego Bitcoin spada tak mocno? Główną przyczyną jest powrót silnej presji sprzedających po nieudanej próbie utrzymania poziomu 70 tys. USD na początku czerwca oraz szersza korekta na rynkach ryzyka.
Które altcoiny tracą najwięcej? Największe spadki notują NEAR, TON i RENDER – nawet do 18% dziennie. Cardano spadło poniżej 0,19 USD po raz pierwszy od lat.
Czy to dobry moment na zakup? Obecna sytuacja jest wysoko ryzykowna. Wielu inwestorów czeka na potwierdzenie dna, zanim wróci do akumulacji.