Rynki kryptowalut straciły wszystkie zyski z tego roku, gdy Bitcoin mocno spadł z powodu obaw przed eskalacją wojny handlowej i zamieszaniem na japońskim rynku obligacji. Całkowita kapitalizacja rynku spadła o 4 proc. w ciągu dnia, a od weekendu ubyło ponad 200 mld USD. Bitcoin przewodził spadkom, chwilowo schodząc poniżej 88 tys. USD we wczesnym handlu w Azji w środę rano, choć wygląda na to, że Ameryka napędza tę wyprzedaż.
BTC stracił już 10 proc. w zaledwie siedem dni, cofając się do poziomów wsparcia. Jednak patrząc szerzej, nadal pozostaje w dwumiesięcznym kanale konsolidacji i kontynuuje stabilizację. Przewidywano dużą zmienność na wtorek po święcie publicznym w USA w poniedziałek, gdy rynki przetrawiają najnowsze groźby taryfowe prezydenta Trumpa wobec Europy.
„Rynki kryptowalut załamały się 21 stycznia głównie z powodu ogólnego nastawienia do unikania ryzyka, wywołanego odnowionymi groźbami 10-25 proc. taryf przez prezydenta Trumpa na kraje europejskie i NATO w sporze o Grenlandię, co wzmocnił ostry spadek japońskich obligacji rządowych” – wyjaśnił Andri Fauzan Adziima, szef badań w Bitrue.
Cła, japońskie obligacje i geopolityka
Wojna handlowa Trumpa to nie jedyny czynnik wpływający dziś na rynki kryptowalut.
„Wielka część dzisiejszego zamieszania na rynku pochodzi z Japonii” – stwierdziła Liz Thomas, szefowa strategii inwestycyjnej w SoFi.
Ole Hansen, szef strategii surowcowej w Saxo Bank, wyjaśnił:
„Nieustanny wzrost rentowności długoterminowych JGB (japońskich obligacji rządowych) sygnalizuje, iż jeden z najbardziej niezawodnych mechanizmów płynności na świecie słabnie, z konsekwencjami sięgającymi daleko poza Tokio”.
Presja na globalną płynność uderza najpierw w aktywa ryzykowne, takie jak kryptowaluty i akcje technologiczne, podczas gdy aktywa bezpieczne, jak złoto i surowce, zyskują.
Założyciel MF Fund, Michaël van de Poppe, dodał, że jeśli złoto będzie dalej rosło, to „na rynkach panuje maksymalna panika, gdy ludzie uciekają do aktywów wolnych od ryzyka”.
Gdzie indziej na rynku kryptowalut
Szeroki rynek kryptowalut to dziś prawdziwa rzeź, z Etherem spadającym o 7 proc. poniżej 3 tys. USD, osiągając 2 925 USD i wracając do grudniowych minimów.
Znaczne straty poniosły też Binance Coin, Monero i Hyperliquid, ale większość altcoinów (alternatywnych kryptowalut) spadła o 3-4 proc. w ciągu dnia. Canton (CC) szedł pod prąd z 12 proc. zyskiem.
Całkowita kapitalizacja rynku spadła do dolnych granic bocznego kanału na poziomie 3,08 bln USD w momencie pisania. Musi utrzymać kluczowe wsparcie, by uniknąć pełnego rynku niedźwiedzia i długiej zimy kryptowalut.
FAQ
Dlaczego Bitcoin spadł poniżej 88 tys. USD? Głównie z powodu obaw przed eskalacją wojny handlowej Trumpa i zamieszaniem na japońskim rynku obligacji, co wywołało ogólne unikanie ryzyka.
Jak wpłynęły taryfy Trumpa na rynki kryptowalut? Groźby 10-25 proc. taryf na Europę i NATO w sporze o Grenlandię wzmocniły panikę, prowadząc do spadków aktywów ryzykownych jak Bitcoin.
Czy złoto zyskuje na tej sytuacji? Tak, jako aktywo bezpieczne, złoto rośnie, gdy inwestorzy uciekają od ryzyka, co sygnalizuje panikę na rynkach.
Jaka jest obecna kapitalizacja rynku kryptowalut? Spadła do 3,08 bln USD, blisko dolnych granic kanału, co grozi wejściem w pełny rynek niedźwiedzia.
Które kryptowaluty straciły najwięcej? Ether spadł o 7 proc. poniżej 3 tys. USD, a straty poniosły też Binance Coin, Monero i Hyperliquid, z altcoinami generalnie w dół o 3-4 proc.